Deserki w pucharkach i słoiczkach są idealne na komunie, urodziny, baby shower czy domowe przyjęcia – wyglądają efektownie, łatwo je podać i można przygotować je wcześniej. Poniżej propozycja trzech prostych zestawów, które złożą się na zróżnicowany słodki stół bez spędzania godzin w kuchni. Desery bazują na prostych kremach, które dobrze się przechowują i nie wymagają skomplikowanych technik cukierniczych. Wystarczą zwykłe pucharki, szklanki lub małe słoiczki i kilka sprawdzonych składników z marketu.
Składniki na deserki na słodki stół
Poniżej zestaw na ok. 20–24 małe porcje (po ok. 6–8 porcji z każdego deseru). W razie potrzeby ilość łatwo podwoić.
-
1. Mini tiramisu w pucharkach (bez surowych jaj)
– 1 opakowanie podłużnych biszkoptów (ok. 200 g)
– 500 g serka mascarpone
– 300 ml śmietanki kremówki 30–36%
– 70–90 g cukru pudru (do smaku)
– 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
– 250 ml mocnej kawy (ostudzonej)
– 2–3 łyżki likieru amaretto lub rumu (opcjonalnie)
– kakao do posypania -
2. Jogurtowy serniczek na zimno w słoiczkach
– 200 g herbatników maślanych lub pełnoziarnistych
– 70 g roztopionego masła
– 500 g gęstego jogurtu greckiego
– 250 g twarogu sernikowego z wiaderka (dobrze schłodzonego)
– 80–100 g cukru pudru
– sok z 1 cytryny
– 2 łyżeczki żelatyny lub 1,5 łyżeczki agaru
– 3–4 łyżki wody do rozpuszczenia żelatyny/agaru
– ok. 300 g ulubionych owoców (truskawki, maliny, borówki – świeże lub mrożone) -
3. Panna cotta waniliowa z sosem owocowym
– 800 ml śmietanki 30% (lub 500 ml śmietanki + 300 ml mleka, jeśli ma być lżejsza)
– 80–90 g cukru
– 1 laska wanilii lub 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
– 3 płaskie łyżeczki żelatyny (ok. 9 g) lub 2 łyżeczki agaru
– 4 łyżki zimnej wody do namoczenia żelatyny
– 300–400 g mrożonych malin lub mieszanki owoców leśnych
– 2–3 łyżki cukru do sosu (do smaku) -
4. Prosty mus czekoladowy z bitą śmietaną
– 300 g gorzkiej czekolady 60–70% kakao
– 500 ml śmietanki 30–36% (mocno schłodzonej)
– 2 łyżki cukru pudru (opcjonalnie, w zależności od czekolady)
– szczypta soli
– dekoracja: wiórki czekoladowe, pokruszone ciastka, owoce
Przygotowanie deserów na słodki stół – krok po kroku
-
Przygotowanie bazy do tiramisu
Kawę zaparzyć, przelać do miski i całkowicie ostudzić. Jeśli ma być wersja dla dorosłych – wymieszać z likierem lub rumem. Pucharki lub słoiczki ustawić w rzędzie, żeby wygodnie je napełniać. -
Krem do tiramisu bez jaj
Śmietankę dobrze schłodzoną ubić na sztywno (ale nie na masło). W osobnej misce wymieszać mascarpone z cukrem pudrem i wanilią, tylko do połączenia – nie ubijać zbyt długo, żeby się nie zwarzył. Delikatnie połączyć z ubitą śmietaną, używając szpatułki. -
Składanie mini tiramisu
Biszkopty łamać na kawałki, szybko maczać w kawie (dosłownie 1–2 sekundy z każdej strony, żeby nie rozmokły) i układać na dnie pucharków. Na to wycisnąć lub nałożyć łyżką warstwę kremu. Powtórzyć jeszcze raz: biszkopty w kawie + krem. Wyrównać wierzch, schłodzić minimum 4 godziny, a najlepiej całą noc. Przed podaniem posypać obficie kakao przez sitko. -
Spód do serniczków na zimno
Herbatniki bardzo drobno pokruszyć (w malakserze lub w woreczku przy użyciu wałka). Wymieszać z roztopionym, przestudzonym masłem – masa ma mieć konsystencję mokrego piasku, który po ściśnięciu w dłoni się skleja. Na dno małych słoiczków wsypać po 1–2 łyżki masy ciasteczkowej i dobrze docisnąć łyżeczką. Wstawić do lodówki. -
Masa jogurtowo-serowa
Żelatynę zalać zimną wodą, odstawić na 5–10 minut do napęcznienia, potem delikatnie podgrzać (np. w kąpieli wodnej lub króciutko w mikrofalówce), aż się rozpuści – nie gotować. Jogurt, twaróg, cukier puder i sok z cytryny wymieszać dokładnie rózgą lub mikserem na niskich obrotach. Do ciepłej, rozpuszczonej żelatyny dodać 2–3 łyżki masy jogurtowej, energicznie wymieszać, a następnie wlać całość do miski z resztą masy, szybko połączyć. -
Napełnianie słoiczków serniczkiem
Masę rozlać do słoiczków na schłodzony spód ciasteczkowy, zostawiając po 1–1,5 cm miejsca na owoce na górze. Wstawić do lodówki na minimum 3 godziny, aż masa całkowicie stężeje. Owoce świeże można nałożyć przed samym podaniem; jeśli używane są mrożone – dobrze jest wcześniej je rozmrozić i odlać nadmiar soku. -
Panna cotta – przygotowanie masy
Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie jak wyżej. Śmietankę (lub śmietankę z mlekiem) wlać do garnka, dodać cukier i wanilię (ziarenka z laski i samą laskę lub ekstrakt). Podgrzać do momentu, aż będzie gorąca, ale nie wrząca – mniej więcej do 80–85°C, czyli tuż przed zagotowaniem. Zdjąć z ognia, wyjąć laskę wanilii, dodać napęczniałą żelatynę i mieszać, aż się rozpuści. Ostudzić do temperatury pokojowej, co jakiś czas mieszając, żeby wierzch się nie ściął. -
Rozlewanie panna cotty
Schłodzoną, ale wciąż płynną masę rozlać do małych szklaneczek lub pucharków (nie do pełna, żeby zostawić miejsce na sos). Wstawić do lodówki na minimum 4–5 godzin, najlepiej na noc. Panna cotta powinna ugiąć się przy dotknięciu, ale nie być płynna. -
Sos owocowy do panna cotty
Owoce (świeże lub mrożone) przełożyć do rondelka, dodać cukier i podgrzewać na średnim ogniu, aż puszczą sok i lekko się rozpadną. Można je zostawić z kawałkami lub zmiksować blenderem na gładki sos. Ostudzić całkowicie i dopiero zimny sos nakładać na wierzch schłodzonej panna cotty. -
Mus czekoladowy – baza
Czekoladę połamać na kawałki i rozpuścić w kąpieli wodnej lub bardzo delikatnie w mikrofalówce (krótkie serie po 15–20 sekund), mieszając, aż będzie całkowicie gładka. Odstawić, żeby lekko przestygła – ma być ciepła, ale nie gorąca, inaczej zważy śmietankę. -
Ubijanie śmietanki do musu
Schłodzoną śmietankę ubić z cukrem pudrem i szczyptą soli na dość sztywną, ale jeszcze kremową konsystencję. Do rozpuszczonej czekolady dodać 2–3 łyżki ubitej śmietanki, dokładnie wymieszać, a następnie delikatnie wmieszać resztę śmietany szpatułką, do połączenia. Nie mieszać zbyt długo, żeby piana zbytnio nie opadła. -
Nakładanie musu czekoladowego
Mus od razu przełożyć do pucharków lub szklanek. Schłodzić minimum 2 godziny, aż stężeje i stanie się aksamitny. Przed podaniem udekorować bitą śmietaną, wiórkami czekolady, owocami lub pokruszonymi ciastkami. -
Końcowe dekorowanie słodkiego stołu
Tiramisu posypać kakao tuż przed wystawieniem. Serniczki udekorować owocami i ewentualnie listkami mięty. Panna cottę polać sosem owocowym, a jeśli deser stoi długo w temperaturze pokojowej, lepiej nie przesadzać z ilością sosu, by się nie rozlał. Pucharki ułożyć na paterach i tacach na różnych wysokościach – wizualnie od razu robi się bardziej odświętnie.
Im mniejsze pucharki, tym spokojniej można planować więcej rodzajów deserów – lepiej, żeby goście spróbowali po 2–3 małe porcje, niż od razu najedli się jednym ciężkim deserem.
Wartości odżywcze deserów na słodki stół
Wszystkie opisane deserki są typowo imprezowe – raczej bogate w kalorie, choć można je delikatnie „odchudzić”. Najbardziej kaloryczne będzie mini tiramisu i mus czekoladowy: po jednej małej porcji (ok. 100–120 g) można przyjąć około 280–350 kcal, głównie z tłuszczu mlecznego i cukru.
Serniczki na zimno na bazie jogurtu greckiego, przy rozsądnej ilości cukru, będą nieco lżejsze – około 180–220 kcal na mały słoiczek, za to dostarczą całkiem sporo białka. Panna cotta, w zależności od proporcji śmietanki do mleka, plasuje się mniej więcej pośrodku, zwykle 220–260 kcal na porcję. Ilość cukru w każdym deserze bez problemu można zredukować o 20–30%, jeśli goście nie przepadają za bardzo słodkimi smakami.
Planowanie słodkiego stołu z deserami w pucharkach
Ile porcji deserów na osobę na słodki stół
Przy planowaniu słodkiego stołu warto założyć, że jedna osoba zje średnio 1,5–2 małe desery, jeśli na imprezie pojawiają się również tort, ciasta czy inne słodkości. Na przyjęciach, gdzie słodki stół jest główną atrakcją (bez dużego tortu), lepiej liczyć 2–3 porcje na osobę, ale wtedy pucharki powinny być naprawdę małe (80–120 ml).
Praktyczne rozwiązanie to przygotowanie mniejszych porcji, ale większej różnorodności. Zamiast dużych, ciężkich szklanek lepiej użyć mini słoiczków, małych kieliszków do wina, niskich plastikowych pucharków lub nawet szklanych pojemniczków po jogurtach. Dzięki temu goście chętniej spróbują kilku smaków.
Dla grupy około 12–15 osób sprawdzi się następujący zestaw:
- 8–10 porcji mini tiramisu,
- 8–10 porcji serniczków na zimno,
- 8–10 porcji panna cotty lub musu czekoladowego.
Daje to w sumie mniej więcej 24–30 małych porcji, co pozwala każdemu spróbować minimum dwóch różnych deserów, z zapasem kilku sztuk. Lepszy niewielki nadmiar niż stres, że deserów zabraknie – resztę bez problemu można rozdać gościom „na wynos”.
Jak rozłożyć przygotowania na dwa dni
Przy większej imprezie najwygodniej rozłożyć pracę na 2 dni. Dzień wcześniej można zrobić wszystko, co wymaga tężenia w lodówce: spody do serniczków, masę jogurtowo-serową, rozlanie panna cotty i przygotowanie kawowego tiramisu (bez posypki z kakao). Desery tego typu wręcz zyskują po nocy w lodówce – smaki się łączą, a struktura staje się stabilniejsza.
W dniu imprezy zostaje do zrobienia to, co najlepiej wygląda świeże: sos owocowy do panna cotty, dekoracja owocami, bita śmietana na wierzch musu czekoladowego, ewentualne listki mięty czy chrupiące dodatki (pokruszone ciasteczka, beziki). Warto pamiętać, że owoce na wierzchu serniczków mogą puścić sok, więc lepiej udekorować je maksymalnie 1–2 godziny przed wystawieniem na stół.
Przy bardzo napiętym grafiku można sos owocowy przygotować również dzień wcześniej, ale wtedy koniecznie trzeba go dobrze schłodzić i przykryć – najlepiej folią spożywczą dociśniętą do powierzchni, żeby nie złapał zapachów z lodówki. W dniu przyjęcia wystarczy tylko przemieszać i nałożyć na wierzch deserów.
Przechowywanie i transport deserów na słodki stół
Wszystkie opisane deserki mają jedną ważną zaletę: dobrze znoszą przechowywanie. W lodówce, szczelnie przykryte (pokrywkami od słoiczków lub folią spożywczą), spokojnie wytrzymają 2 dni, a tiramisu i serniczki nawet do 3 dni, o ile użyte były świeże produkty mleczne. Panna cotta najlepiej smakuje do 48 godzin od przygotowania, później struktura może robić się lekko gumowa.
Jeśli słodki stół ma być ustawiony w innym miejscu niż kuchnia (np. wynajęta sala), warto pomyśleć o transporcie: najwygodniej ustawić pucharki w głębszych plastikowych pojemnikach wyłożonych ręcznikami papierowymi lub ściereczkami – dzięki temu naczynia nie będą się przesuwać. W cieplejsze dni przydają się torby termiczne lub wkłady chłodzące, zwłaszcza przy deserach śmietankowych.
Na stole najlepiej trzymać deserki maksymalnie 2–3 godziny w temperaturze pokojowej. Jeśli impreza trwa dłużej, można część porcji zostawić w lodówce i sukcesywnie „donosić” świeże pucharki na stół. Dzięki temu zarówno wygląd, jak i bezpieczeństwo żywnościowe pozostają pod kontrolą, a deserki do końca prezentują się tak samo apetycznie, jak na początku przyjęcia.
