Dla osób, które nie chcą używać surowych jaj, a jednocześnie lubią klasyczne włoskie desery, to tiramisu bez jajek będzie bardzo wygodnym rozwiązaniem. Konsystencja pozostaje kremowa, masa jest stabilna i bezpieczna nawet dla początkujących w kuchni. Przepis opiera się na dobrze ubitej śmietance i mascarpone, dzięki czemu nie trzeba się martwić o pasteryzację jaj. Tiramisu przygotowuje się szybko, a cała magia dzieje się później w lodówce, kiedy smaki ładnie się przegryzają.
Składniki na boskie tiramisu bez jajek
Porcja na naczynie ok. 20×25 cm (6–8 solidnych porcji):
- 500 g serka mascarpone (z lodówki, dobrze schłodzony)
- 300 ml śmietanki 30–36%, mocno schłodzonej (min. kilka godzin w lodówce)
- 80–100 g cukru pudru (około 6–8 łyżek) – ilość do smaku
- 1 łyżeczka pasty waniliowej lub 1 laska wanilii (ew. 2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią)
- ok. 300 g podłużnych biszkoptów (savoiardi lub zwykłe podłużne)
- 300–350 ml mocnej kawy (espresso lub z ekspresu przelewowego), wystudzonej
- 2–4 łyżki likieru amaretto lub innego likieru kawowego/rumu (opcjonalnie)
- 2–3 łyżki niesłodzonego kakao do posypania wierzchu
- szczypta soli (podbija smak kremu, nie jest wyczuwalna)
Przygotowanie krok po kroku – tiramisu bez jajek
-
Przygotowanie kawy
Zaparzyć mocną kawę – najlepiej kilka podwójnych espresso lub kawę z ekspresu przelewowego, tak aby otrzymać ok. 300–350 ml płynu. Posłodzić lekko, jeśli deser ma być bardziej słodki (wtedy można minimalnie zmniejszyć ilość cukru w kremie). Kawę całkowicie wystudzić. -
Dodanie alkoholu (opcjonalnie)
Do zimnej kawy wlać amaretto lub wybrany likier, wymieszać. Alkohol można pominąć lub zastąpić np. ekstraktem migdałowym (wtedy dodać tylko kilka kropel – jest intensywny). -
Przesianie cukru pudru
Cukier puder przesiać przez drobne sitko, aby pozbyć się grudek. Dzięki temu masa będzie idealnie gładka i łatwiej się napowietrzy. -
Ubicie śmietanki
Do wysokiej, schłodzonej miski wlać zimną śmietankę. Ubić mikserem na średnich obrotach, aż powstanie gęsta, ale nadal miękka bita śmietana. Nie ubijać zbyt długo, żeby nie zrobiło się masło – po odwróceniu łyżki śmietana powinna się jej trzymać, ale być lekka i puszysta. -
Przygotowanie mascarpone
W osobnej misce umieścić mascarpone, dodać szczyptę soli oraz wanilię. Krótko zmiksować lub wymieszać rózgą, tylko do rozluźnienia struktury. Mascarpone nie powinno być zbyt długo ubijane samodzielnie, bo może się zwarzyć. -
Połączenie mascarpone z cukrem pudrem
Do mascarpone dodać przesiany cukier puder (na początek ok. 80 g). Krótko zmiksować na najniższych obrotach, do połączenia składników. Spróbować i ewentualnie dosłodzić do własnego smaku, pamiętając, że biszkopty także wniosą odrobinę słodyczy. -
Łączenie kremu – stabilna masa do tiramisu bez jajek
Ubitą śmietankę dodawać do mascarpone w 3–4 partiach. Za każdym razem delikatnie, ale dokładnie mieszać szpatułką lub łyżką, wykonując ruchy od dołu do góry. Na tym etapie nie używać już miksera – łatwo wtedy „zbić” krem i zrobić z niego zbyt rzadką masę.Masa powinna wyjść gęsta, puszysta, ale lekko kremowa, dająca się rozsmarować szpatułką. Jeśli wydaje się za rzadka, można schłodzić ją w lodówce przez ok. 15–20 minut – śmietanka i mascarpone jeszcze lekko stężeje.
-
Przygotowanie biszkoptów
Zimną kawę przelać do szerokiej miski lub głębokiego talerza. Biszkopty zanurzać w kawie bardzo krótko – 1–2 sekundy z każdej strony. Mają się tylko nasączyć po wierzchu; środek powinien zostać delikatnie suchy. Zbyt długo moczone biszkopty rozpadną się i tiramisu będzie „pływać”. -
Pierwsza warstwa tiramisu
Na dnie naczynia (szklana forma, prostokątna blacha lub naczynie żaroodporne) ułożyć ciasno pierwszą warstwę nasączonych biszkoptów. Jeśli trzeba, można je lekko przełamywać, aby dopasować do kształtu formy.Na biszkopty wyłożyć około połowy przygotowanego kremu mascarpone ze śmietanką. Rozprowadzić dokładnie szpatułką lub łyżką, wyrównując powierzchnię.
-
Druga warstwa
Na kremie ułożyć kolejną warstwę szybko zanurzonych w kawie biszkoptów. Następnie wyłożyć resztę kremu i ponownie starannie wyrównać. Dla ładnego efektu można zrobić falowany wzór łyżką lub szpatułką. -
Chłodzenie tiramisu bez jajek
Naczynie przykryć folią spożywczą lub pokrywką, aby deser nie łapał zapachów z lodówki. Wstawić do lodówki na minimum 4 godziny, a najlepiej na całą noc. Ten czas jest potrzebny, aby biszkopty zmiękły, a masa całkowicie się ustabilizowała. -
Wykończenie tuż przed podaniem
Bezpośrednio przed podaniem wierzch tiramisu obficie oprószyć kakao, przesiewając je przez drobne sitko. Nie robić tego zbyt wcześnie – kakao wchłonie wilgoć i ściemnieje, tracąc aksamitną, sypką strukturę.
Najlepsza konsystencja tiramisu bez jajek uzyskuje się, gdy śmietanka i mascarpone są naprawdę dobrze schłodzone, a po połączeniu nie używa się już miksera – tylko delikatne mieszanie łyżką lub szpatułką od dołu do góry.
Wartości odżywcze tiramisu bez jajek (orientacyjne)
Wartości zależą od użytej śmietanki, ilości cukru i wielkości porcji. Przy podziale na 8 porcji i kremie na śmietanie 30–36% jedna porcja będzie mieć mniej więcej:
• około 430–520 kcal
• 30–35 g tłuszczu (w większości z mascarpone i śmietanki)
• 30–40 g węglowodanów (biszkopty + cukier)
• około 6–8 g białka
To zdecydowanie deser kaloryczny i sycący. Przy mniejszych porcjach (np. podaniu w małych pucharkach) kaloryczność spada, a deser nadal daje pełną satysfakcję smakową. Dla osób liczących kalorie najwięcej zmienia redukcja cukru oraz częściowa zamiana śmietanki na lżejszą wersję.
Jak zrobić idealnie gęste tiramisu bez jajek
Stabilna masa do tiramisu z mascarpone i śmietanką
Podstawą udanego tiramisu bez jajek jest stabilny krem. Zbyt rzadka masa sprawi, że deser nie będzie się ładnie kroił, a biszkopty rozmiękną za mocno. Dlatego tak ważne jest poprawne ubicie śmietanki i delikatne łączenie jej z mascarpone.
Śmietanka musi być naprawdę zimna – najlepiej, jeśli spędzi w lodówce min. 12 godzin. W upalne dni warto również schłodzić miskę i końcówki miksera. Ubitą śmietankę dodaje się stopniowo do mascarpone, nie odwrotnie – dzięki temu łatwiej utrzymać puszystą strukturę i nie przepłynąć z masą.
Jeśli po połączeniu składników krem wydaje się zbyt miękki, nie trzeba od razu dodawać żelatyny. W większości przypadków wystarczy 20–30 minut w lodówce przed przekładaniem tiramisu – masa zdąży lekko stężeć. Dopiero gdy używa się śmietanki o niższej zawartości tłuszczu (np. 30% lub „light”), można rozważyć dodanie małej ilości dobrze rozpuszczonej żelatyny, ale przy klasycznych proporcjach zazwyczaj nie ma takiej potrzeby.
W gotowym, dobrze schłodzonym deserze porcje powinny dać się kroić w kształt prostokątów, a krem ma trzymać formę, lekko „sprężynując” przy nakładaniu łopatką.
Najczęstsze błędy przy tiramisu bez jajek
Najprostsza droga do zbyt rzadkiego tiramisu to nadmierne moczenie biszkoptów. Wtedy nawet idealny krem nie uratuje konsystencji – woda z kawy i alkoholu wsiąknie w masę i wszystko zacznie się rozpływać. Biszkopt powinien tylko „dotknąć” kawy, a nie w niej leżeć.
Kolejny częsty problem to zwarzony mascarpone. Dzieje się tak, gdy jest miksowany zbyt długo lub na wysokich obrotach. Wystarczy krótko połączyć go z cukrem i wanilią, tylko do gładkości. Potem używa się już tylko szpatułki. Jeśli mascarpone zacznie się rozwarstwiać (wygląda jak lekko „ścięty”), deser straci aksamitną konsystencję.
Zbyt wczesne posypanie kakao również nie jest dobrym pomysłem. Kakao wchłonie wilgoć z kremu, zciemnieje, może zrobić się lekko „błotniste” i gorzkie w nieprzyjemny sposób. Dlatego najlepiej posypywać tuż przed podaniem, cienką, równą warstwą.
Ostatni błąd to pośpiech. Tiramisu potrzebuje czasu – 2 godziny w lodówce to stanowczo za mało. Idealny efekt pojawia się zwykle po 8–12 godzinach chłodzenia, kiedy struktura jest zwarta, a smaki kawy, kremu i biszkoptów są już dobrze połączone.
Warianty i zamienniki w tiramisu bez jajek
Łagodniejsze lub mocniej kawowe tiramisu
Deser można łatwo dopasować do własnego gustu. Dla osób, które nie przepadają za zbyt intensywną kawą, wystarczy część kawy zastąpić mlekiem – np. 200 ml kawy i 100 ml mleka. Wtedy smak będzie delikatniejszy, bardziej mleczno-kawowy, wciąż przyjemnie aromatyczny.
W drugą stronę – dla fanów wyraźnych smaków – warto użyć mocno skoncentrowanego espresso i dodać odrobinę likieru kawowego lub ciemnego rumu. Należy jednak pamiętać, że im więcej alkoholu, tym płyn staje się „ostrzejszy” w smaku, więc nie ma sensu przesadzać z ilością. Zwykle 2–4 łyżki na całość deseru w zupełności wystarczą.
Lżejsza wersja – mniej cukru, część śmietanki „odchudzona”
Osoby ograniczające kalorie mogą zmniejszyć ilość cukru w kremie do ok. 50–60 g i wykorzystać lekko słodzoną kawę do nasączania. Biszkopty i tak dodają trochę słodyczy, więc deser pozostanie przyjemny w smaku, a mniej „ulepkowaty”.
Część śmietanki można zastąpić lżejszą śmietanką 18% lub gęstym jogurtem greckim (np. proporcja 200 ml śmietanki 30–36% + 100 g jogurtu). Trzeba wtedy ubijać śmietankę osobno, a jogurt delikatnie wmieszać szpatułką na samym końcu, aby nie osłabić struktury kremu. Smak będzie nieco bardziej jogurtowy, świeży, ale nadal kremowy.
Zamienniki składników w tiramisu bez jajek
- Mascarpone – można częściowo (do 1/3) zastąpić tłustym serkiem śmietankowym typu philadelphia; całość będzie odrobinę bardziej zwarta i mniej maślana.
- Podłużne biszkopty – w razie potrzeby sprawdzą się zwykłe herbatniki lub biszkopty okrągłe, ale warto nasączać je jeszcze krócej.
- Kawa – dla wersji bezkofeinowej wystarczy użyć dobrej jakości kawy zbożowej lub bezkofeinowej; struktura deseru pozostanie bez zmian.
Jak przechowywać tiramisu bez jajek
Tiramisu bez jajek jest stosunkowo bezpieczne w przechowywaniu, ale nadal wymaga lodówki. Deser należy trzymać szczelnie przykryty w temperaturze ok. 4°C i zjeść w ciągu 2–3 dni. Z czasem biszkopty będą mięknąć coraz bardziej, a struktura stanie się bardziej jednolita – po tym czasie przestaje być optymalna.
Nie zaleca się mrożenia tiramisu z mascarpone i śmietanką – po rozmrożeniu krem może się rozwarstwić i stracić aksamitną konsystencję. Jeśli koniecznie trzeba coś uratować, lepiej zamrozić niewielkie porcje w pucharkach i potraktować je później jak półzmrożony deser, jedząc jeszcze lekko twarde.
Jeżeli deser ma być przewożony, dobrze jest schłodzić go bardzo solidnie (nawet 12 godzin), a potem transportować w chłodnej torbie z wkładami mrożącymi. Wysoka temperatura szybko rozmiękczy krem i biszkopty, dlatego przy upale warto skrócić czas przebywania tiramisu poza lodówką do absolutnego minimum.
